Historia zapachu „Alps Spirit” w ołówkach Caran D’Ache x Mizensir No°9

Zamknijmy oczy i wyobraźmy sobie czyste, błękitne niebo, na którym malują się puszyste obłoki i szczyty alpejskich gór, soczyście zielone lasy o zapachu wilgotnej ziemi, drzewa iglaste, pomiędzy którymi wesoło tańczą ciepłe promienie letniego słońca. W oddali słychać delikatny szum wiatru, szelest drzew i beztroski śpiew ptaków. Właśnie taki obraz maluje nam najnowsza linia ołówków Caran d’Ache, która powstała we współpracy z domem Mizensir Genève.

Marka Caran d’Ache znana jest z podejmowania współpracy z artystami tworząc przy tym przedmioty, które są zaskakujące, oraz które jednocześnie nawiązują kultury i tradycji Szwajcarii.

Do swojej ostatniej kolaboracji marka zaprosiła jednego z najzdolniejszych perfumiarzy XXI wieku. Alberto Morillas, bo o nim mowa, związał się z branżą perfumerską bardzo wcześnie, zaledwie wieku 20 lat został młodszym perfumiarzem w Firmenich, która od ponad 100 lat specjalizuje się w tworzeniu zapachów. W wieku 38 lat został mistrzem perfumiarstwa, co jest nie lada dokonaniem. W swojej karierze Morallias stworzył ponad 300 zapachów, a pośród nich słynne na całym świecie Calvin Klein CK One, Giorgio Armani Acqua di Giò. W 1997 roku mistrz Alberto wraz ze swoją żoną zbudował markę Mizensir, która na początku specjalizowała się w tworzeniu świec zapachowych, natomiast później została uzupełniona o 17 zapachów perfum. W swojej sztuce Moriallas najbardziej ceni sobie swobodę, tworzy zawsze w zgodzie ze swoją wyobraźnią, szukając złotego środka, czyli zapachów, które byłyby odpowiednie zarówno dla mężczyzn jak i dla kobiet. Źródłem inspiracji dla Mizensir są jego wspomnienia, niezliczone podróże, zapadające w pamięć spotkania, a przede wszystkim, jak sam określa, ogród jego rodzinnego domu.

Korzystając ze niebywałego talentu Alberta Moriallasa, marka Caran d’Ache stworzyła wyjątkową edycję ołówków Caran D’Ache x Mizensir No°9, która zabiera nas w podróż do samego serca Alp, za sprawą nie tylko wyjątkowych gatunków drzew, ale także ich niezapomnianego zapachu.

Ołówki zostały wykonane z surowego drewna abachi, topoli i lipy. Drewno to znane jest ze swojej wytrzymałości i lekkości, która stanowi idealną oprawę dla grafitu o twardości HB, natomiast zapach „Alps Spirit” to połączenie nut paczuli, gałki muszkatołowej i pomarańczy.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że na co dzień Moriallas jest prawdziwym fanem tradycyjnych instrumentów piśmienniczych, bowiem wszystkie swoje formuły zapachów spisuje ręcznie, używając piór wiecznych z różnymi kolorami atramentu – ponieważ każdy zapach ma przypisany swój własny, indywidualny kolor. Jak sam przyznaje „Moje pismo to moje emocje. Kiedy piszę recepturę, czuję zapach perfum. ”
I właśnie te emocje można poczuć w zapachu „Alps Spirit”.

Dodaj komentarz