Blackwing Vol. 881

The Library Pencil

W 2010 roku w Nowojorskiej Bibliotece Publicznej pisarka i aktywistka Maya Angelou wygłosiła mowę, która w sposób poetycki odnosiła się do bibliotek.
Powiedziała, że w najgorszych i najbardziej ponurych czasach biblioteka była tęczą pośród chmur, która pozwala dostrzec nadzieję w każdej chwili.

Ponieważ biblioteki to coś więcej niż tylko archiwa. Są miejscem, gdzie są zgromadzone i przedstawione ludzkie doświadczenia. Przypominają nam miejsca, w których byliśmy i pokazują miejsca, w które chcemy wyruszyć, ukazują piękno, ale także ból i mądrość, która wypełnia luki.

Blackwing 811 to ukłon w stronę bibliotek i nadziei, którą reprezentują.

 

Ołówek posiada korpus w gradacji odcienia szmaragdowego, złoty napis i złotą końcówkę oraz gumkę w kolorze różowym.
Kolorystyka ołówka została zainspirowana wyglądem kultowych zielono-złotych lamp, które oświetlają biblioteki na całym świecie.

Każdy ołówek został pokryty specjalną powłoką fluorescencyjną, dlatego można śmiało stwierdzić, że dosłownie są światełkiem w ciemności.

Numer 811 nawiązuje do systemu bibliotecznego klasyfikacji dziesiętnej Deweya, który zwiera najsłynniejsze dzieła Mayi Angelou i wielu innych inspirujących pisarzy.

Ołówki Blackwing vol.811 posiadają twardy grafit.

Ołówki Blackwing Vol. 811 są dostępne w przedsprzedaży.

Blackwing Volume 4

The Mars Pencil

Jeżeli w 2019 roku macie w planach podróż na Marsa, mamy coś bez czego nie będziecie się mogli obejść 🙂

Blackwing Vol.4 powstał w uznaniu dla misji na Marsa w 2020 i bezgranicznego zasięgu ludzkiej wyobraźni.

W 2020 roku NASA planuje misję na Marsa, której celem jest wysłanie łazika w poszukiwaniu śladów życia na tej planecie. Łazik będzie wyposażony w szereg urządzeń, testujących technologie, które mają pomóc ludziom w przyszłych misjach kosmicznych.

Łazik Mars 2020 to pierwszy taki robot, który zostanie wysłany w kosmos, posiadający zaawansowany system kamer umożliwiających robienie bardzo dokładnych zbliżeń.

Zespół z Motiv Space System podczas projektowania tego właśnie robota korzystał z ołówków Blackwing.

Projekty Motiv Space System, szkice braci Wright i genialne wyliczenia Katherine Johnsons to tylko nieliczne przykłady możliwości ołówków Blackwing, które w tym przypadku pomagają nam sięgnąć nieba i przestrzeni poza nim.

Blackwing vol.4 to ukłon w stronę Marsa – czwartej planety od Słońca, oraz zbliżającej się misji.

Ołówek posiada korpus koloru rdzy zainspirowany kolorem Marsa.
Końcówka ma przypominać kolor wydmy piaskowej, stąd też po raz pierwszy w historii ołówków Blackwing jej brązowy odcień.
Wszystko dopełnia kremowa gumka i kremowy napis marki.
Ołówki Blackwing Vol.4 posiadają miękki grafit.

Już teraz możesz kupić nową limitowaną edycję ołówków Blackwing, wystarczy kliknąć tutaj.

Blackwing Vol. 33 1/3

The Vinyl Pencil

Płyty winylowe zostały zaprezentowane światu w późnych latach osiemdziesiątych i przetrwały próbę czasu, mijając na swojej drodze radio, wzloty i upadki płyt CD i odtwarzaczy MP3, oraz erę serwisów muzycznych.

Nie udało się ich zastąpić w przez inne, bardziej praktyczne sposoby odtwarzania muzyki, dzięki czemu stały się przedmiotem, który łączy ludzi. To właśnie dlatego cieszą się takim powodzeniem.

Można zauważyć, że nasze zaangażowanie jest większe, gdy zamiast klawiatury i monitora używamy ołówka i notatnika. Tak samo jest w przypadku muzyki w wersji cyfrowej i analogowej.
Czysty, nieskompresowany dźwięk, okładka i notka opowiadają historię w sposób namacalny i dźwiękowy. Według ikony muzyki, Henry’ego Rollinsa, ze wszystkich sposobów słuchania muzyki to właśnie „winyle najlepiej wyrażają to, co muzyk chciał abyś usłyszał”.
Płyty winylowe nie tylko tworzą fizyczną i emocjonalną więź pomiędzy muzyką i słuchaczami, ale także więź pomiędzy artystą i fanem.

Ołówki Blackwing vol. 33 1/3 to hołd dla płyt winylowych.

  

Ołówek od korpusu aż po gumkę, zachowany jest w czarnej kolorystyce.
Posiada  matowy korpus i matową nasadkę.

Czarna, błyszcząca folia przy sekcji gripu została zainspirowana rowkami na płytach, w których znajduje się zapis muzyki.

Numer 33 1/3 symbolizuje ilość obrotów na minutę z jaką kręci się płyta.

Już teraz możesz kupić ołówki Blackwing Vol. 33 1/3 w przedsprzedaży, wystarczy kliknąć tutaj.

Blackwing Vol. 10001

The Puzzle Pencil.
Ćwicz swój umysł.

Tak naprawdę Blackwing Vol. 10001 powstał ponad rok temu, kiedy to pewien nauczyciel matematyki z Nowego Jorku, oraz jednocześnie wielki miłośnik ołówków Blackwing, napisał e-mail, w którym oznajmił, że ma świetny pomysł na nową edycję limitowaną.
Następnie opowiedział historię Tetsuyi Miyamoto, która stała się prawdziwą inspiracją dla projektantów ołówków Blackwing.

„Sztuka nauczania, bez nauczania”

W 2004 roku japoński nauczyciel Tetsuya Miyamoto podczas jednej ze swoich lekcji matematyki stworzył łamigłówkę KenKen®, która miała uczyć umiejętności rozwiązywania problemów i logicznego myślenia. Tetsuya Miyamoto opisuje swoją metodę jako „Sztukę nauczania, bez nauczania”, a jego marzeniem jest, aby za pomocą tego wynalazku, świat stał się sprytniejszy.

Obecnie KenKen® jest jedyną matematyczną łamigłówką drukowaną w New York Times. Tego typu łamigłówki inspirują nas do rozwiązywania problemów i logicznego myślenia w kreatywny sposób, pozwalając naszemu umysłowi wykonywać piękny taniec pomiędzy prawą a lewą półkulą.

Ołówki Blackwing 10001 (壱万壱) to hołd dla łamigłówki Miyamoto Sensei i jego kreatywnego podejścia do nauczania. Ołówek posiada czerwony korpus, złoty napis i nasadkę, czarną gumkę oraz twardy grafit. Numer 10001 to palindrom, czyli wyraz mający takie samo znaczenie, gdy czyta się je z prawej i lewej strony, zarówno w Kanji, jak i liczbach Arabskich. Jest to również, jedno z ulubionych równań Miyamoto Sensei.

   

Blackwing 10001 (壱万壱) to pierwszy ołówek tej marki o pięciokątnym korpusie, który jest  wzorowany na japońskim „Gōkaku pencil”.
Miyamoto każdemu ze swoich uczniów, który ukończy jego kurs matematyki wręcza  ołówki Gōkaku. W dosłownym tłumaczeniu, słowo Gōkaku oznacza zdany. Jest to również najbliższy homofon japońskiego słowa Gokakukei, czyli pięciobok. 

 

Blackwing Vol. 54

Po prostu wspaniały! 

Nurt surrealistyczny początku XIX wieku poszukiwał sposobu na wyzwolenie podświadomości, która budziła siłę wyobraźni. Począwszy od Ernsta i Oppeheima, do Kahlo i Lama, Surrealiści cały czas poszukiwali nowych technik, które pozwoliłyby uwolnić ich od ograniczeń przytomności umysłu.

Jedną z technik była automatyzacja, lub „wolność od wszelkiej kontroli umysłu”. Aby doświadczyć autonomizacji, Surrealiści praktykowali ćwiczenie Exquisite Corpse, czyli tworzenie dzieł sztuki, które składały się z połączonych ze sobą słów i obrazków.

Ołówki Blackwing Vol. 54 to hołd dla surrealizmu, który zmusza nas do poszerzenia własnej perspektywy.

I właśnie za pomocą techniki Exquisite Corpse został stworzony ołówek Blackiwng Vol. 54.

Najpierw rozłożono ołówek na części pierwsze (grafit, kolor, napis, nasadka i gumka). Później, pięć różnych osób, nie konsultując się ze sobą zaprojektowało każdy element z osobna, które następnie zostały połączone w jedną całość.

 

W efekcie powstał ołówek o różowym korpusie, morskim napisie, srebrnej nasadce i niebieskiej gumce oraz naszym najtwardszym grafitem.

Numer 54 to ukłon w stronę 54 rue due Chateau in Paris, miejsca, w którym narodził się pomysł Exquisite Corpse.

Blackwing Vol. 16.2

 

Wyobraźnia twórcza 

O najmłodszych lat Ada Lovelace, jedyne dziecko słynnego poety epoki romantyzmu Lorda Byrona i Anny Isabelli Milbanke, wykazywała biegłość w matematyce i zadziwiające zdolności to tworzenia związków pomiędzy na pierwszy rzut oka odmiennych rzeczy i pomysłów.

W 1843 roku, podczas tłumaczenia artykułu na temat pierwszego komputera, znanego wówczas pod nazwą maszyny analitycznej Charlesa Babbage’s, Lovelace zapisywała wszystkie swoje przemyślenia, a jej notatki stały się przełomowe w dziedzinie informatyki. Wśród notatek znalazł się wzór, który uważany jest za pierwszy kompletny algorytm, a sama autorka za pierwszą programistkę w historii. Opisała w nim potencjał jaki według niej mógłby posiadać komputer, między innymi do tworzenia muzyki, słuszne zasługując na tytuł „Proroka Ery Komputerów”.

Blacking Vol. 16.2 jest hołdem dla matematyczki, poetki i wizjonerki Ady Lovelace.

Ołówki zostały zainspirowany kolorami pierwszych komputerów.

Posiadają korpus w kolorze biały z matowym wykończeniem oraz czarną, matową końcówkę z białą gumką.

  

Na korpusie wytłoczona została nazwa Blackwing z numerem 16.2, który odnosi się do pojemności pamięci pierwszego komputera, który wynosił 16.2 kB (dla porównania 0.00005% pamięci obecnego, przeciętnego smartphone’a).

Na drugiej stronie korpusu, znajdziemy inicjały ALL, jakimi Ada Lovelace podpisywała się w swoich pracach.

Blackwing Vol. 16.2 posiadaja najtwardszy grafit, znany z serii Vol. 24 i Vol. 530, odpowiedni zarówno dla matematyków, jak i pisarzy.

Ołówki znajdziecie w sklepie klikając tutaj.

Blackwing Vol.1

W 1970 roku wiele osób miało wpływ na rozwój nurtu muzycznego Outlaw Country, ale chyba żaden nie był ważniejszy niż legendarny gawędziarz Guy Clark. On i jego żona Susanna otworzyli w Nashville dom dla pokoleń przełomowych artystów, dając im przestrzeń do tworzenia utworów, które w ostateczności zburzyły mur zbudowany przez główny nurt muzyki country.

Old No. 1 to tytuł debiutanckiego albumu Guy’a, który jest postrzegany jako jeden z najbardziej wpływowych jaki kiedykolwiek powstał. Bogaty w poetyckie mistrzostwo i nadzwyczajne usposobienie, wprowadza nową jakość pisania piosenek wypełnionych autentycznością i prawdą. Guy’owi nigdy nie zależało na łatwym zdobyciu sławy. Wolał zapisywać swoje własne myśli i nagrywać dźwięki instrumentów akustycznych, co pozwoliło na utrzymanie historii piosenki w centrum uwagi. W efekcie, wielu znakomitych muzyków marzyło o nagrywaniu jego piosenek.  Ogromnym fanem Guy’a Clarka był Bob Dylan, który nazwał go swoim ulubionym autorem piosenek.

Blackwing 1 to ukłon w stronę Guy’a Clarka i jego doskonale niedoskonałego stylu. Blackwing 1 to pierwszy okrągły ołówek (ulubiony kształt Guy’a) posiadający matowe, szare wykończenie, przez które można dostrzec słoje drewna. Cechą charakterystyczną ołówków Blackiwng 1 to granatowa gumka, która nawiązuje do ulubionej niebieskiej koszuli Guy’a, którą nosił, i o której z dumą pisał w swoich piosenkach. Ołówki Blackwing 1 posiadają średniej twardości grafit. Guy znany był z tego, że zapisuje teksty swoich piosenek na papierze milimetrowym, dlatego, zdaniem artysty, ważne jest, aby każda litera znajdowała się w odpowiednim miejscu. Aby tak się stało, grafit nie może być być ani za twardy, ani za miękki.

 

 

Wszyscy fani perfekcyjnie niedoskonałego stylu mogą znaleźć limitowaną edycję ołówków Blackwing 1 tutaj.

 

Blackwing 73 – Twórz i dbaj

„Kosze, mapy, literatura, obrazy, fotografie, technologia, architektura, sozologia…
Ludzie osiedlają się w tym rejonie, odpowiadając na jego wspaniałość, rejestrując to co widzieli, zakładając osady i usiłując wyrazić podświadomą moc tego miejsca.”

                                                                               -Historyk Kevin Starr w Tahoe: A Visual History

Najnowsza edycja limitowana Blackwing 73 podkreśla jak ważne znaczenie ma dla nas natura i jej kruchość. Od zawsze była inspiracją do tworzenia, ale także odzwierciedlania niewyobrażalnego piękna, które może nie zachować się w takiej formie przez działalność człowieka. Właśnie te chwile, spędzone w zgodzie z naturą, wywierają na nas ogromy wpływ i kształtują nasz charakter.

Nie można w pełni zrozumieć miejsca lub żyjących w nim ludzi bez zrozumienia obrazów, literatury i pieśni stworzonych na tej ziemi. Jezioro Tahoe jest doskonałym tego przykładem. Pejzaże namalowane przez Alberta Bierstadta, fotografie zrobione przez Ansela Adamsa i plecione kosze indiańskiej artystki Dat-So-La-Lee, wszystkie te dzieła tworzą gobelin tożsamości kulturowej jeziora Tahoe. Prace niezliczonych artystów opowiadają o miejscu zachwycającym zarówno naturalnym pięknem, jak i niebezpieczną nieprzewidywalnością, które jest w odwiecznym konflikcie między światem naturalnym a cywilizacją.

W latach 60. XX w., wyniku ludzkiej ambicji błękitny kolor jeziora Tahoe zaczął zanikać, a głębokość gwałtownie spadła. Uderzające piękno jeziora, które było źródłem inspiracji dla XIX – wiecznych romantyków, zanikało. Na szczęście, dzięki szybkim wysiłkom konserwatorskim, jezioro zaczęło odzyskać niezwykłą klarowność.

Blackwing 73 upamiętnia Jezioro Tahoe i inne miejsca, które miały porównywalne znaczenie dla sztuki i społeczeństwa. Każdy ołówek posiada cechy jeziora Tahoe, czyli niebieskie wykończenie i fakturę, która naśladuje topografię jeziora. Liczba 73 nawiązuje do ostatniego pomiaru głębokości Jeziora Tahoe, które wynosiło 73 stóp.

To co charakteryzuje ołówek Blackwing 73 to srebrna końcówka, biała gumka i miękki grafit.

Poznawaj, pobudzaj, inspiruj – Blackiwng 205

W 138 roku p.n.e chiński badacz Zhang Qian wyruszył na ekspedycję na zachód. Podróż trwała ponad 13 lat i jest uważana za przełomową w historii, ponieważ dała początek odkrycia Jedwabnego Szlaku.

Ów szlak handlowy przyczynił się do zapoczątkowania komunikacji między Azją i Europą. Od około 120 roku p.n.e do 1450 roku wielcy odkrywcy, tacy jak Zheng He, Marco Polo czy Jorge Alvarez wykorzystali Jedwabny Szlak do handlu towarami, dzielili się pomysłami i rozpowszechniali wpływy artystyczne na niezliczoną liczbę kultur.

Jednym z najwybitniejszych towarów handlowych na Jedwabnym Szlaku był nefryt. Oprócz naturalnego piękna uważano, że nefryt chroni właściciela podczas podróży, zachęca do kreatywności i pobudza aktywność psychiczną. Handel nefrytem przyczynił się do poznawania kultur, które dotąd były nieznane, oraz doświadczeń, które mogą pobudzić umysł i zainspirować duszę.

Limitowana edycja Blackwing 205 to sześć zielonych i sześć białych ołówków zainspirowanych wyglądem nefrytu. Numer 205 nawiązuje do mesy cząsteczkowej jadeitu, najbardziej poszukiwanej formy nefrytu. Każdy ołówek posiada złotą końcówkę, czarną gumkę, i twardy grafit.

Tak samo niecierpliwie jak na nowe ołówki, czekamy na historię, która jest z nimi związana. Próbujemy zgadnąć co tym razem przyjdzie im do głowy i o czym chcą opowiedzieć światu. Można powiedzieć, że dla nas ołówki Blackiwng nie są już tylko instrumentem piśmienniczym, ale historią, za którą kryje się jakiś morał.

Jaki morał niesie Blackwing 205?

Bądź odważny, doznawaj i odkrywaj. Szukaj inspiracji na każdym kroku. Sprawiaj, aby każdy dzień był dla Ciebie czymś nowym. Świat stoi teraz otworem dla każdego i tylko od Ciebie zależy jak wykorzystasz tą okazję.

Eureka, czyli moment olśnienia – Blackwing 530

W 1848 roku, podczas pracy w tartaku w Colomie w stanie Kalifornia w Stanach Zjednoczonych, James W. Marshall odkrył płatki złota w rzece American River. Odkrycie to zapoczątkowało okres znany jako Kalifornijska gorączka złota. Setki tysięcy właścicieli przedsiębiorstw, artystów, prawników i ludzi różnych zawodów porzuciło swoje dotychczasowe życie i przeniesło się do Kalifornii Północnej w pogoni za fortuną i szansą na lepsze życie.

Gorączka złota w Kalifornii Północnej to znaczący moment w dziejach, moment, który został uwieczniony mottem „Eureka! Znalazłem!”. Kalifornia Północna odnalazła nie tylko złoto, ale także swoją tożsamość. Stała się miejscem ludzi różnych narodowości, kultur i pomysłów, którym jest do dnia dziejszego. Ten moment samopoznania Kalifornii to prawdziwa eureka.

W procesie twórczym jest podobnie, reszta świata nagle przestaje mieć znaczenie, a jedyne co się liczy w takiej chwili to odkrycie, którego dokonaliśmy. Takie momenty olśnienia zdarzają się za każdym razem kiedy kompozytor znajduje doskonałą melodię dla słów, lub kiedy malarz napotyka inspirację po tygodniach bezsensownego mazania pędzlem. I właśnie takie chwile pomagają określić zarówno artystę jak i jego pracę.

Złoty korpus ołówka Blackwing 530 ma przypominać nam, że właśnie w takiej chwili trafiamy na żyłę złota. Numer 530 to hołd dla Sutter’s Mill, historycznego miejsca w Kalifornii oznaczonego numerem 530, gdzie po raz pierwszy znaleziono złoto.

 

W modelu Blackwing 530 został wykorzystany najtwardszy grafit Palomino, taki sam jak w ołówku Blackwing 24.

Z takim ołówkiem wszystko co stworzymy na pewno zamieni się w złoto 😉